Czego potrzebuje Ukraina? Zełenski stawia sprawę jasno
W swoim wieczornym wystąpieniu prezydent Wołodymyr Zełenski relacjonował trudną sytuację w Donbasie i apelował o dalsze wsparcie dla Ukrainy.
– Szczególną uwagę (poświęcamy - red.) sytuacji na wschodzie i, to jasne, w obwodzie donieckim. Na kierunku bachmuckim sytuacja stale robi się trudniejsza. Wróg bez przerwy niszczy wszystko, co można wykorzystywać do obrony naszych pozycji, umocnień i obrony – tłumaczył ukraiński przywódca.
Zełenski ukraińskich żołnierzy walczących pod Bachmutem nazwał "prawdziwymi bohaterami".
Sytuacja na froncie. Czego potrzebuje Ukraina?
W swoim wystąpieniu prezydent mówił także o ostatnim ataku dronów, który miał miejsce w nocy z niedzieli na poniedziałek. W wyniku ataku zginęło dwóch funkcjonariusze służby ds. sytuacji nadzwyczajnych w obwodzie chmielnickim, a trzej kolejni zostali ranni.
– Właśnie dlatego potrzebujemy także lotniczego komponentu obrony powietrznej – współczesnych samolotów bojowych, aby można było całe terytorium naszego kraju zabezpieczyć od rosyjskiego terroru – tłumaczył Zełenski.
Polityk podkreślił także, że Ukraina "będzie w stanie w pełni bronić nieba, kiedy w naszych relacjach z partnerami zostanie zlikwidowane tabu dotyczące lotnictwa".
Myśliwce dla Ukrainy
Władze w Kijowie uważają, że do ochrony nieba będą potrzebować około 200 myśliwców. Ukraina liczy przede wszystkim na amerykańskie samoloty F-16. Jednak na razie USA za priorytet uważają ochronę przestrzeni powietrznej Ukrainy i zaopatrzenie sił ukraińskich w wystarczającą liczbę pocisków artyleryjskich.
Kilka dni temu, w rozmowie z telewizją ABC News, prezydent USA Joe Biden skomentował apele Kijowa ws. myśliwców.
Prowadzący rozmowę dziennikarz zapytał przywódcę wprost, czy Stany Zjednoczone przekażą samoloty Ukrainie. – Wysyłamy im to, czego według naszego doświadczonego wojska teraz potrzebują. Potrzebują czołgów, potrzebują artylerii, potrzebują obrony powietrznej, w tym innych HIMAR-ów – stwierdził w odpowiedzi Biden.
– To są rzeczy, których potrzebują teraz, a my to wysyłamy, aby mogli skutecznie walczyć tej wiosny i tego lata – mówił dalej prezydent. Dopytany przez dziennikarzy czy Kijów potrzebuje teraz myśliwców, Biden dodał: "On nie potrzebuje teraz F-16. Na razie to wykluczam".